Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uroda. Pokaż wszystkie posty

Paznokciowo lakiery hybrydowe Indigo w roli głównej

Dziś tematyka paznokciowa. Parę razy już zamieszczałam realizowane przeze mnie manicure. W tym przypadku postawiłam na pastele z kropkami.
Jeśli zastanawiacie się nad wyborem lakierów hybrydowych zachęcam do odwiedzenia strony Indigo. Przystępne ceny, częste rabaty, bardzo dobra trwałość, a co najważniejsze nie niszczą płytki paznokcia. To to co ich charakteryzuje. 

Na paznokciach znalazło się 8 kolorów - nie mogłam się zdecydować. 


Kropeczki wykonałam poniższymi kolorami:






Na ostatnim zdjęciu widać materiały jakie zakupiłam. Już niedługo wrzucę co z nich powstało ;).

Nowości Rossmannowe, czyli rekomendacja Aussie.

Patrząc na posty dawno nie było żadnego dotyczącego testowania kosmetyków. Dzisiaj dzięki mojej imienniczce Magdzie z bloga http://racjapielegnacja.blogspot.com/ miałam możliwość przetestować szampon oraz odżywkę firmy Aussie, która od niedawna zagościła na Rossmannowej półce.
W moje ręce trafił szampon Miracle Moist - do włosów suchych, zniszczonych i pozbawionych blasku oraz odżywka 3 Minute Miracle Reconstructor do włosów zniszczonych. 
Jakie miałam problemy z włosami, bo od tego trzeba zacząć - po ciąży zaczęły bardzo wypadać, puszyły się, plątały, były przesuszone. Do tego dochodzi problem z uczuleniami np. podrażnienie oczu (stają się czerwone) oraz skóry. Nie udało mi się, aż do tej pory odnaleźć idealnego szamponu i odżywki. 
Próbki otrzymane od Magdy starczyły na około 2 miesiące. Mycie co ok. trzy dni. 


Zaczniemy od szamponu.


Według producenta po stosowaniu moje włosy powinny - "olejek z australijskiego orzecha Makadamia wnika strukturę suchych i zniszczonych włosów, pomagając je odżywić i wygładzić. Silne nawilżenie."  

Skład: Aqua , Sodium Lauryl Sulfate , Sodium Laureth Sulfate , Cocamidopropyl Betaine , Glycol Distearate , Sodium Citrate , Cocamide MEA , Sodium Xylenesulfonate , Parfum , Citric Acid , Sodium Benzoate , Sodium Chloride , Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride , Glycerin , Tetrasodium EDTA , Limonene , Hydrochloric Acid , Alpha-Isomethyl Ionone , Magnesium Nitrate , Aloe Barbadensis Leaf Juice , Macadamia Ternifolia Seed Oil , CI 19140 , Methylchloroisothiazolinone , Magnesium Chloride , CI 17200 , Methylisothiazolinone , Ascorbic Acid , Sodium Sulfite , Potassium Sorbate  

Cena: 19.99zł. 

Odżywka:


Według producenta po stosowaniu moje włosy powinny - "specjalna formuła z melisą australijską wygładza zniszczone łuski włosów, nadaje blask i pomaga sprawić, że włosy stają się podatne na układanie".

Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Stearyl Alcohol, Quaternium-18, Bis-Aminopropyl Dimethicone, Benzyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Hydroxypropyl Guar, Oleyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Parfum, Propylene Glycol, Citric Acid, Polysorbate 60, EDTA, Magnesium Nitrate, Melissa Officinalis Leaf Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Phenoxyethanol, CI 19140, Methylchloroisothiazolinone, Methylparaben, Magnesium Chloride, CI 17200, Methylisothiazolinone, Propylparaben, Isobutylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Ascorbic Acid, Sodium Benzoate, Sodium Sulfite, Potassium Sorbate.

Cena: 24,99zł.


Moja opinia:
Obydwa kosmetyki stosuję razem, nie wiem jak by się zachowały oddzielnie. Co dla mnie ważne nie uczula mnie ten szampon oraz nie powoduje czerwonych oczu. Włosy mniej wypadają oraz co najważniejsze stały się bardziej nawilżone. Potwierdził również to mój fryzjer. Włosy są gładkie, miękkie, ładnie pachną. Nie puszą się, ani nie elektryzują. Mogę je spokojnie rozczesać bez konieczności obciążania ich innymi kosmetykami. Czyli efekt jaki chciałam osiągnąć, został osiągnięty. 
W przypadku odżywki urzekła mnie jeszcze jedna rzecz tzn. 3 min na włosach. Nie korzystałam z tego typu kosmetyków wcześniej, ponieważ ich czas trzymania na włosach był dla mnie za długi. Tutaj idealnie najpierw myję włosy, nakładam odżywkę i przed wyjście z pod prysznica ją spłukuję. U mnie przewidziane 3 min trwa zdecydowanie dłużej, może to też ma wpływ na jej skuteczność. 
Obecnie po wykorzystaniu próbek zakupiłam pełnowartościowe produkty. Będą dziś w Rossmannie zauważyłam, że cała seria szamponów i odżywek jest teraz w promocji. Szampon kosztuje 16,99, a odżywka 19,99. 
Polecam Wam wypróbowanie tego zestawu, u mnie się sprawdził, a miałam już wiele kosmetyków do włosów.   

Znacie może te kosmetyki? 

Pełnowymiarowe produkty przedstawiają się tak:



Pastelowo

W ostatni weekend odbyły się targi kosmetyczne Beauty Forum. Odbywają się one cyklicznie, dwa razy do roku. Oczywiście nie mogło mnie na nich zabraknąć. Złowiłam parę fajnych kosmetycznych nowości, w szczególności z firmy Indigo m.in. nowe kolorki lakierów hybrydowych, żele, różnego typu produkty do zdobień. 
Podczas targów znalazłam piękne kolorowe kostki oraz pilniczku z moimi ulubionymi misiami z serii "Me to you". 
Poniżej możecie znaleźć jak wyglądają pastele na paznokciach. Dochodzę do wniosku, że komuś jest o wiele łatwiej robić paznokcie niż sobie.  


Pięknie się prezentują :)



A o to manicure hybrydowy wykonany lakierami Indigo, które były nowością na targach. Piękne pastelowe kolorki. 





 
Jeśli ktoś jest z Sochaczewa bądź okolic zapraszam do siebie na manicure :). Już niedługo pokarzę kolejne zestawienia oraz zdobienia. 

Wariacje na temat kropek

Ostatni post zamiesiłam miesiąc temu, przez ten czas sporo się działo. Wychowywanie dziecka jest głównym moim zajęciem. Chcę jej przeznaczać jak najwięcej czasu, patrzeć i pomagać w jej rozwoju. Każdy dzień odkrywa coś nowego. Jednego dnia zaczyna czworakować, a kolejnego już stara się wstawać przy meblach i chodzić przy nich. Jej zamiłowanie do różnych tekstur, faktur cały czasz mnie zadziwia. Jesteśmy cały czas na etapie wprowadzania różnych nowych smaków - wiem na pewno, że jest mięsożerna. 
Do tego w między czasie dużo szyję, już niebawem pokarzę kolejne efekty mojej pracy. Czy też robię pazurki kolejnym zadowolonym osobą. Dzisiaj przychodzę, właśnie z wariacją na temat kropek. Pracuję na lakierach firmy Indigo, które idealnie się sprawdzają. Na poniższych zdjęciach wykorzystałam kolory - Aquarius, Miss Universe oraz farbki akrylowe kolor czarny. 
Moje klientki mają specjalne woreczki z zestawem pilników, kostki oraz patyczków bambusowych. Po zajęciach między innymi z dermatologi oraz teoretycznej z kosmetyki, wiem jak istotne jest dbanie o zapewnienie takich rzeczy indywidualnie każdej klientce. Spryskanie ich specjalnym płyn moim zdaniem nic nie daje, a tak każda osoba ma swój spersonalizowany woreczek. 
Już za dwa tygodnie będą odbywać się Targi Kosmetyczne, bilet nabyty i jestem w trakcie robienia listy potrzebnych rzeczy już nie mogę się doczekać. Poniżej znajdziecie zdjęcia woreczka oraz pazurków, a ja wracam do maszyny do szycia, akurat mała ma drzemkę :).   












Fioletowe pazurki ze śmiesznymi stworkami

Klara właśnie jest usypiana przy dźwiękach Shakiry. Jesteśmy na etapie testowania różnych sposobów, aby mała sama zasypiała w łóżeczku. Jak na razie z marnym skutkiem nam to wychodzi :). Jednak wszystko przed nami.
Dzisiaj chciałabym wam pokazać kolejny manicure hybrydowy tym razem fiolet ze śmiesznymi stworkami :) Lakiery oczywiście z firmy Indigo - Lila Sky oraz na wskazującym Saturn Effect.






W moim menu pojawiała się dodatkowa zakładka "Sklep" przekieruje Was ona do strony http://couture.huuft.com/ gdzie pokazane są spersonalizowane koce, które szyję. Strona uległa lekkiej zmianie m.in. doszła galeria. Jeśli szukacie prezentu na Walentynki serdecznie zapraszam.



Misie "Me to you" na paznokciach

Dzisiaj manicure hybrydowy z pięknymi misiami "Me to you". Szare misiaki skradły moje serce nie tylko na paznokciach. W swojej kolekcji misi posiadam ich już 40 szt. Albo dopiero :). Małe , duże i jeden wielki. Gdy byłam mniejsza zawsze zwracałam uwagę, że maskotka to maskotka, a miś to miś. Tak mi zostało do dziś. Klara jak będzie troszkę większa będzie miała dużo miśków do zabawy. 
Manicure jest wykonany oczywiście lakierami firmy Indigo. Wykorzystałam piękną czerwień - RedCarpet oraz beżowy - BeigeSugar. Fajnie kontrastują ze sobą te dwa kolory, a misie dopełniają całości. 
A o to pazurki. 



Długi bob

Moje włosy - jeden wielki ciągły problem. Przed porodem i ciążą z tyłu robił mi się zawsze wielki kołtun. Plątały się niemiłosiernie. Mam suche włosy i nadal nie znalazłam odżywki, która by sobie z nimi poradziła. Może Wy macie jakąś sprawdzoną?
W czasie ciąży piękne, gęste. Po porodzie zaczęły bardzo wypadać, ok. trzy - cztery miesiące od niego. Wypadają już mniej, a tam gdzie się przerzedziły ładnie odrastają. Obecnie stosuję odżywkę z Ziaji na wypadanie włosów, jednak po niej włosy szybko się przetłuszczają i nie są nawilżone.  Muszę ją wymienić na inną. Jednak cały czas poszukuję na jaką. Jak znajdę idealną, na pewno o niej napiszę. Stawiam na dobre nawilżenie i nieobciążanie włosów, jednak po myciu muszą wyglądać jak by były myte. Wszelkie sugestie mile widziane. 
Przy ostatnim odświeżeniu koloru - w końcu znalazłam idealny blond. Postawiłam na ścięcie moich włosów, aby trochę im ulżyć. Stanęło na długim bobie. Trochę się bałam krótszego tyłu, ze względu na plątanie. Okazuje się, że taka fryzura poradziła sobie z moimi włosami i nie powstają, żadne niespodzianki z tyłu. Włosy mają idealną długość, aby związywać je w kitkę, a to przy dziecku jest dla mnie ważne. Mała lubi ciągnąć za włosy ;). 

Zdjęcie moich włosów przed obcięciem.


 I zdjęcie po: 


Brązowe paznokietki

Dzisiaj chciałabym wam pokazać manicure hybrydowy wykonany na sylwestra na moich paznokciach i u jednej klientki. Wybrałyśmy obydwie kolory brązowe, dlatego idealnie pasuję, aby je razem pokazać. Manicure jest wykonany produktami firmy Indigo. 

Właśnie nabyłam nowe kolorki (poniżej) oraz zakupiłam lepszą lampę. Coraz większy wybór kolorów jak na razie ok. 20. 
Jeśli ktoś chętny z Sochaczewa, okolic i Warszawy to zapraszam ;).




Osobiście nie mogłam się zdecydować na jeden kolor i mam trzy z delikatnymi kropeczkami.

Klientka natomiast chciała pozostać przy krótkich paznokciach i zdecydowała się na brązowe ombre. Na żywo wyglądał zdecydowanie lepiej. 





Pazurkowo - makijażowo

Dziś paznokciowo - makijażowo ;). Pazurki zrobione trzy dni temu przeze mnie doczekały się zdjęcia. Przeszły już zmywanie, kąpiele itp. Oczywiście przy marce Indigo można być spokojnym, że wytrzymają długo. Prosty manicure hybrydowy, kolor Blue Bamboo z dodanymi kwiatuszkami jedynie na palcu serdecznym. Mały akcent, a jakie ma duże znaczenie przy całości. Kwiatuszki zostały uzyskane dzięki naklejką wodnym. Łatwo się je nakłada, a efekt jest śliczny i długotrwały. Jak dla mnie najważniejsze, że są identyczne ;)  Kolory kwiatków tak mnie urzekły, że zrobiłam na ich podstawie makijaż. Mam nadzieję, że wam się spodoba.  








Zdjęcia oczywiście mąż Jacek - www.jacekminoga.pl 

Indigo czyli piękne lakiery hybrydowe :)

Dzisiaj post paznokciowy i nie tylko. Jak wiecie bądź nie wiecie uczęszczałam dodatkowo (kończę właśnie studia na kierunku reklama i marketing ;)) na zajęcia, aby uzyskać tytuł Technika usług kosmetycznych. Ot tak nuda weekendowa, zamieniła się w prawdziwą pasję. Z chęci nauczenia się jak dbać prawidłowo o moją skórę, zapałałam chęcią do dbania również o skórę innych kobiet. 
Już dyplomy uzyskane są, kosmetyki, profesjonalny sprzęt do robienia zabiegów m.in. mikrodermabrazji, peelingów kawitacyjnych, sonoforezy nabyte :) Lampy itp. też. 
Dlatego na blogu będę się starać również zamieszczać bardziej profesjonalne tematy urodowe, może komuś się przydadzą. 
Niedługo również ruszy moja strona internetowa jedynie z reklamą zabiegów jakie wykonuję. Jej wygląd już jest zadowalający, jednak pozostaje dopracowanie szczegółów.Jeśli ktoś chętny będzie z Sochaczewa, okolic zapraszam. Warszawa również jest możliwa. Nie będzie to jak na razie salon, ale możliwość wykonania oczywiście tego co się da u klienta w domu. Każda z nas ma mało czasu, nawet na wycieczkę do kosmetyczki, a tak na telefon można się umówić i przyjadę. Również zabiegi mam możliwość wykonywać w domu. Zachęcam do kontaktu ;)

Poniżej natomiast chciałabym zaprezentować wam manicure hybrydowy wykonany lakierami na których pracuję, a jest to firma Indigo. Będąc na targach kosmetycznych z serii Beauty Forum (kolejne już w marcu)zobaczyłam piękne, dużo stoisko wypełnione lakierami, żelami i gigantyczną kolejką przed nim. Z czystej ciekawości podeszłam, aby zobaczyć z bliska ich ofertę. Czekając na rozmowę z przedstawicielem firmy podpytałam się paru osób robiących duże zakupy co sądzą o tej firmie. Usłyszałam bardzo dużo pochlebnych opinii o trwałości lakierów, ich łatwości nakładania, gamie kolorystycznej, nie zniszczonej płytce paznokcia po ich zdjęciu. Dzięki takim referencją skusiłam się i ja. Ku mojemu zadowoleniu wszystko się sprawdziło i już planuję kolejny zakup nowych kolorów. Na razie mam dwa odcienie niebieskiego, miętkę oraz pomarańcz :). 
Miałyście styczność z tą firmą? Jeśli tak napiszcie jakie wywarła na was wrażenie, jestem ciekawa waszego zdania.    
  




- Copyright © Wszystko kręci się wokół mnie / Everything revolves around me - Hatsune Miku - Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -